Zmieniamy stronę, by pomagać prościej, szybciej i bardziej przejrzyście. Rozmowa z Prezesem Fundacji Zbieramy Razem

Fundacja Zbieramy Razem od 2014 roku wspiera osoby chore, z niepełnosprawnościami, osoby w trudnej sytuacji życiowej oraz ich rodziny. Przez lata działalności Fundacja pomagała w organizowaniu zbiórek, rozliczaniu środków z subkont, finansowaniu leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, sprzętu medycznego, turnusów rehabilitacyjnych oraz wielu innych potrzeb, które dla podopiecznych i ich bliskich często są codziennym ciężarem nie do udźwignięcia w pojedynkę.

W ostatnim czasie na stronie internetowej Fundacji Zbieramy Razem pojawiło się wiele zmian. Są one widoczne zarówno dla darczyńców, jak i dla podopiecznych. Strona stała się bardziej przejrzysta, wygodniejsza i bardziej intuicyjna. Wprowadzono nowe rozwiązania, które mają ułatwić pomaganie osobom, które chcą wesprzeć konkretną zbiórkę, ale także tym, które po prostu chcą przekazać darowiznę i zaufać Fundacji, że środki trafią tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

O tym, dlaczego te zmiany były potrzebne, co oznacza „Koszyk Dobra”, dlaczego transparentność jest tak ważna i jak Fundacja chce rozwijać swoje działania, rozmawiamy z Prezesem Fundacji Zbieramy Razem- Piotrem Barszczewskim.

W ostatnim czasie strona internetowa Fundacji Zbieramy Razem bardzo się zmieniła. Skąd decyzja o tak szerokich zmianach?


Przede wszystkim z potrzeby uporządkowania i pokazania naszej działalności w sposób bardziej przejrzysty. Fundacja działa od 2014 roku. Przez ten czas bardzo dużo się wydarzyło. Pomogliśmy wielu osobom, prowadziliśmy i nadal prowadzimy liczne zbiórki, wspieramy podopiecznych w leczeniu, rehabilitacji, zakupie sprzętu medycznego czy leków. Z czasem nasza działalność stała się coraz szersza, a strona internetowa musiała za tym nadążyć.

Chcieliśmy, aby osoba, która pierwszy raz trafia na naszą stronę, od razu wiedziała, kim jesteśmy, komu pomagamy i w jaki sposób może się włączyć. Dla darczyńców ważne jest, aby pomaganie było proste. Dla podopiecznych ważne jest, aby ich historie były widoczne i dobrze przedstawione. Dla nas jako Fundacji ważne jest, aby pokazywać nie tylko potrzeby, ale również efekty naszej pracy.

Dlatego zmiany na stronie nie są tylko techniczną modernizacją. To jest krok w stronę większej transparentności, lepszej komunikacji i łatwiejszego dostępu do pomocy.

Co było najważniejsze przy projektowaniu nowych funkcji?

Najważniejsze było pytanie: jak uprościć pomaganie?

Wiemy, że nie każdy darczyńca ma czas, aby czytać każdą historię od początku do końca. Każda historia jest ważna, każda jest poruszająca, ale czasami ktoś chce po prostu szybko pomóc. Nie dlatego, że jest mu obojętne, komu pomaga, ale dlatego, że ufa Fundacji i chce wykonać prosty gest dobra.

Dlatego wprowadziliśmy rozwiązania dla różnych osób. Są darczyńcy, którzy chcą wybrać konkretnego podopiecznego, przeczytać jego historię, zobaczyć cel zbiórki i wpłacić środki właśnie dla niego. Ale są też osoby, które mówią: „Chcę pomóc, ale nie wiem komu. Wybierzcie tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia”. I właśnie dla takich osób powstały nowe udogodnienia.

Jedną z nowych funkcji jest szybkie wsparcie. Na czym ono polega?

Szybkie wsparcie jest odpowiedzią na potrzeby osób, które chcą pomóc bez przechodzenia przez długi proces wyboru. Nie każdy chce analizować wiele zbiórek, porównywać sytuacje podopiecznych czy zastanawiać się, komu przekazać środki. Czasami człowiek po prostu chce zrobić coś dobrego tu i teraz.

Dlatego stworzyliśmy możliwość szybkiego wsparcia. To forma pomocy dla tych darczyńców, którzy nie chcą lub nie mogą wczytywać się w każdą historię, ale chcą mieć pewność, że ich wpłata ma sens i zostanie przeznaczona na realną pomoc.

Dla nas to bardzo ważne, bo każda darowizna może być początkiem konkretnej zmiany. Może pomóc w zakupie leków, opłaceniu rehabilitacji, konsultacji lekarskiej, sprzętu medycznego albo innej pilnej potrzeby. Czasami nawet niewielka kwota ma ogromne znaczenie, szczególnie jeśli podobnych wpłat jest więcej.

Na stronie pojawił się również „Koszyk Dobra”. Co to za rozwiązanie?

„Koszyk Dobra” to funkcja, która pozwala wesprzeć większą liczbę podopiecznych jednym przelewem. Chcieliśmy stworzyć rozwiązanie podobne do koszyka zakupowego, ale zamiast produktów wybieramy dobro, pomoc i realne wsparcie dla osób potrzebujących.

Darczyńca może samodzielnie wybrać podopiecznych, których chce wesprzeć. Może też skorzystać z prostszej ścieżki i wskazać, że chce pomóc trzem albo sześciu podopiecznym. Następnie wykonuje jeden przelew na konto Fundacji, a środki zostają odpowiednio przypisane.

To bardzo praktyczne rozwiązanie. Do tej pory osoba, która chciała wesprzeć kilka zbiórek, często musiała wykonywać kilka osobnych przelewów. Teraz można to zrobić łatwiej, szybciej i wygodniej. A dla nas to również większa szansa na to, że wsparcie trafi do większej liczby osób.

Dlaczego możliwość wsparcia kilku podopiecznych naraz jest tak istotna?

Bo potrzeby są ogromne. Często zdarza się, że jedna zbiórka jest bardziej widoczna, bo ktoś udostępnił ją w mediach społecznościowych, bo historia poruszyła wiele osób albo bo rodzina ma większe możliwości dotarcia do darczyńców. Ale są też podopieczni, którzy nie potrafią mówić głośno o swojej sytuacji. Są rodziny, które wstydzą się prosić. Są osoby, które nie pokazują twarzy, nie chcą ujawniać szczegółów swojej historii, ale nadal bardzo potrzebują pomocy.

„Koszyk Dobra” daje możliwość bardziej równomiernego wspierania podopiecznych. Pomaga dotrzeć z pomocą również tam, gdzie historia nie zawsze przebija się do mediów społecznościowych. Dla nas jako Fundacji to bardzo ważne, bo widzimy potrzeby nie tylko przez pryzmat popularności zbiórki, ale przez realną sytuację człowieka.

Na stronie pojawiły się także słowa wsparcia od darczyńców. Po co taka funkcja?

Wpłata to nie tylko kwota. Bardzo często za wpłatą stoi człowiek, jego emocje, intencja i dobre słowo. Dlatego chcieliśmy, aby darczyńcy mogli zostawić kilka słów wsparcia dla podopiecznego lub jego rodziny.

Na dole strony każdej zbiórki można zobaczyć wpłaty oraz słowa wsparcia od darczyńców. To buduje poczucie wspólnoty. Dla rodziny, która walczy z chorobą dziecka, każde takie zdanie może być ogromnym wzmocnieniem. Czasem krótkie „Jesteśmy z Wami”, „Dużo siły” albo „Trzymamy kciuki” naprawdę ma znaczenie.

Chcemy, żeby podopieczni i ich bliscy widzieli, że nie są sami. Że po drugiej stronie są ludzie, którzy może ich nie znają osobiście, ale chcą pomóc, wesprzeć i dodać otuchy.

W dziale „Wsparcie otrzymali” pojawiły się podsumowania dotyczące przekazanej pomocy. Dlaczego to tak ważne?

Transparentność jest jednym z fundamentów działania Fundacji. Darczyńcy mają prawo wiedzieć, że przekazane środki są realnie wykorzystywane na pomoc. Podopieczni mają prawo widzieć, że ich sprawy są prowadzone rzetelnie. A my jako Fundacja chcemy jasno pokazywać, co zostało zrobione.

Dlatego w dziale „Wsparcie otrzymali” prezentujemy podsumowania poszczególnych lat. Można zobaczyć, ile środków zostało wydatkowanych, komu udzielono pomocy i na jakie potrzeby zostały przeznaczone środki. To ważne, bo Fundacja to nie tylko zbieranie pieniędzy. To także odpowiedzialność za ich prawidłowe przekazanie, rozliczenie i opisanie.

Chcemy, aby darczyńca nie miał poczucia, że jego wpłata znika w anonimowym systemie. Przeciwnie — chcemy pokazać drogę pomocy: od darowizny, przez zbiórkę, aż po konkretny wydatek, który poprawia czyjąś codzienność.

Czy można powiedzieć, że strona ma dziś nie tylko zbierać środki, ale także pokazywać efekty działania Fundacji?

Dokładnie tak. Strona internetowa Fundacji nie jest dla nas tylko miejscem, gdzie znajdują się zbiórki. To również przestrzeń opowiadania o tym, co robimy, dlaczego to robimy i jakie są efekty naszych działań.

Pokazujemy historie podopiecznych, ale chcemy też pokazywać odpowiedzialność. Jeśli prosimy ludzi o pomoc, musimy jednocześnie pokazywać, że ta pomoc jest właściwie wykorzystywana. To buduje zaufanie, a zaufanie w działalności społecznej jest absolutnie kluczowe.

Zmiany, które wprowadziliśmy, pokazują to, co do tej pory zrobiliśmy, ale też kierunek, w którym chcemy iść dalej. Chcemy być Fundacją nowoczesną, przejrzystą, otwartą i bliską ludziom.

Fundacja Zbieramy Razem działa od 2014 roku. Jak dziś można opisać jej misję?

Naszą misją jest pomoc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji zdrowotnej, życiowej lub społecznej. Wspieramy dzieci i dorosłych, osoby chore, osoby z niepełnosprawnościami, rodziny, które mierzą się z kosztownym leczeniem, rehabilitacją, zakupem leków, sprzętu medycznego czy codziennymi wydatkami związanymi z chorobą.

Ale pomoc to nie tylko pieniądze. To także informacja, organizacja, wsparcie formalne, obecność i uważność. Czasami rodzina potrzebuje nie tylko środków, ale także kogoś, kto pomoże uporządkować dokumenty, wyjaśni zasady subkonta, podpowie, jak prowadzić zbiórkę albo jak przekazać 1,5% podatku.

Od początku istnienia Fundacji staramy się być miejscem, do którego można się zwrócić wtedy, gdy człowiek czuje, że sam już nie daje rady.

Fundacja prowadzi także dwa ważne miejsca pomocy. Proszę o nich opowiedzieć.

Pierwszym z nich jest Bezpieczna Przystań. To miejsce wsparcia dla osób doświadczających przemocy domowej. W tym obszarze korzystamy również ze współpracy z Fundacją Efekt Motyla. Bezpieczna Przystań ma być miejscem, które daje poczucie bezpieczeństwa, spokoju i możliwości zatrzymania się w bardzo trudnym momencie życia.

Przemoc domowa często dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Osoby, które jej doświadczają, potrzebują nie tylko dachu nad głową, ale także zrozumienia, wsparcia i czasu. Chcemy tworzyć przestrzeń, w której można odzyskać oddech, poczuć się bezpieczniej i zacząć myśleć o kolejnych krokach.

Drugim miejscem jest nasz ośrodek naturoterapii i integracji sensorycznej na Podlasiu. To przestrzeń, w której nasi podopieczni mogą przyjechać, odpocząć, skorzystać z warunków sprzyjających regeneracji i pobyć bliżej natury. Dla wielu rodzin taki wyjazd to coś więcej niż odpoczynek. To chwila normalności, której często bardzo brakuje w codzienności pełnej leczenia, rehabilitacji i obowiązków.

Czy Fundacja chce rozwijać także działalność edukacyjną i informacyjną?

Tak, zdecydowanie. Dlatego zachęcamy do zaglądania do działu „Informacje” na naszej stronie internetowej. Publikujemy tam artykuły dotyczące działań Fundacji, historii naszych podopiecznych, ważnych tematów społecznych, zdrowotnych i pomocowych.

Chcemy, aby nasza strona była nie tylko miejscem zbiórek, ale również miejscem wiedzy. Piszemy o sprawach trudnych, ale potrzebnych. O chorobach, przemocy, bezpieczeństwie, codzienności rodzin, które mierzą się z diagnozą, i o tym, jak można pomagać mądrze.

Wierzymy, że edukacja jest częścią pomagania. Im więcej ludzie wiedzą, tym łatwiej im zrozumieć sytuację drugiego człowieka. A zrozumienie często jest pierwszym krokiem do wsparcia.

Wspomniał Pan o transparentności. Czy Fundacja chce otwarcie mówić także o środkach na cele statutowe?

Tak. I uważam, że organizacje społeczne powinny mówić o tym otwarcie. Środki na cele statutowe Fundacji również są dla nas bardzo ważne i potrafimy o nie prosić.

Często darczyńcy chcą wesprzeć konkretną osobę, konkretną historię, konkretne dziecko. To piękne i bardzo potrzebne. Ale żeby Fundacja mogła działać stabilnie, rozwijać narzędzia, prowadzić stronę internetową, pomagać podopiecznym, obsługiwać formalności, prowadzić działania informacyjne, utrzymywać ośrodki i reagować na pilne potrzeby, potrzebne są także środki na działalność statutową.

Cele statutowe to nie jest coś obok pomocy. To fundament, dzięki któremu pomoc może być organizowana. Dzięki tym środkom możemy działać sprawniej, bezpieczniej i długofalowo.

Nie chcemy udawać, że Fundacja funkcjonuje bez kosztów. Chcemy mówić uczciwie: jeśli chcecie wesprzeć konkretnego podopiecznego — z całego serca dziękujemy. Jeśli chcecie wesprzeć cele statutowe Fundacji — również bardzo dziękujemy, bo dzięki temu możemy pomagać jeszcze skuteczniej.

Po co więc wszystkie te zmiany na stronie?

Po to, aby pomagać było łatwiej. Po to, aby darczyńca szybciej znalazł drogę do wsparcia. Po to, aby podopieczni byli lepiej widoczni. Po to, aby pokazywać nie tylko potrzeby, ale także efekty. Po to, aby każda osoba odwiedzająca stronę mogła zrozumieć, czym naprawdę zajmuje się Fundacja Zbieramy Razem.

Chcemy, aby nasza strona była przejrzysta, intuicyjna i ludzka. Bo za każdą zbiórką stoi człowiek. Za każdą wpłatą stoi gest dobra. Za każdym podsumowaniem wydatków stoi konkretna pomoc. A za każdą zmianą, którą wprowadzamy, stoi jedno pytanie: co możemy zrobić, aby pomagać lepiej?

Co chciałby Pan powiedzieć osobom, które odwiedzają stronę Fundacji po raz pierwszy?

Chciałbym powiedzieć: rozejrzyjcie się spokojnie. Zobaczcie naszych podopiecznych, przeczytajcie ich historie, zajrzyjcie do działu „Informacje”, sprawdźcie, komu już pomogliśmy i w jaki sposób można dołączyć do naszych działań.

A jeśli chcecie pomóc — zróbcie to w taki sposób, który jest dla Was najprostszy. Możecie wesprzeć jedną konkretną osobę. Możecie skorzystać z szybkiego wsparcia. Możecie wybrać kilku podopiecznych w „Koszyku Dobra”. Możecie przekazać 1,5% podatku. Możecie wesprzeć cele statutowe Fundacji. Możecie też po prostu udostępnić zbiórkę dalej.

Każdy gest ma znaczenie. Czasem jedna wpłata pomaga opłacić rehabilitację. Czasem jedno udostępnienie sprawia, że historia trafia do osoby, która może pomóc. Czasem jedno dobre słowo daje rodzinie siłę na kolejny dzień.

Co dalej?

Wierzymy, że zmiany, które zostały wprowadzone, są krokiem w dobrą stronę. Pokazują to, co do tej pory udało nam się zrobić, ale też pokazują, co chcemy robić dalej. Chcemy rozwijać Fundację, wzmacniać nasze działania, jeszcze lepiej wspierać podopiecznych i tworzyć narzędzia, które ułatwiają pomaganie.

Fundacja Zbieramy Razem powstała po to, aby łączyć ludzi, którzy potrzebują pomocy, z tymi, którzy chcą pomagać. Strona internetowa jest dziś jednym z najważniejszych miejsc tego spotkania. Dlatego zależy nam, aby była nowoczesna, przejrzysta, uczciwa i bliska człowiekowi.

Bo pomaganie zaczyna się od decyzji. A my chcemy, żeby ta decyzja była jak najprostsza.

Udostępnij artykuł
facebook X in WA mail