+48 583 801 311   fundacja@zbieramyrazem.org
KRS 0000 518 797 |   Bip
świąteczna pomoc

W święta, zwłaszcza bożonarodzeniowe, świat trochę zwalnia. Jest ciszej, jest spokojniej, mniej zabiegania… Bo jak świat światem wszyscy szukamy pokoju, szukamy miłości, szukamy odprężenia. W tym czasie czujemy się bardziej odpowiedzialni za siebie nawzajem. Fundacja Zbieramy Razem, już czwarty rok z rzędu, myśli o tych wszystkich, którzy są w potrzebie, aby nie spędzili Świąt Bożego Narodzenia w okropnych warunkach! I w samotności. Pomóżmy im wszystkim odmienić ich i tak dostatecznie smutne losy!

Święta Bożego Narodzenia to coś więcej niż tylko dawanie prezentów. Warto znaleźć organizacje charytatywne, przez które możesz przekazać datki dla potrzebujących. Rzecz jasna, odpowiednie do twojej sytuacji finansowej. Zaangażuj swoje dzieci, swoich najbliższych, przyjaciół  w działania charytatywne! Fundacja Zbieramy Razem jako koordynator, pośrednik w akcjach pomocowych wie, jak wiele osób czeka na każdą naszą pomoc, serce, dłoń.


- W rzeczywistości w święta stajemy się jakoś lepsi, serdeczniejsi, bardziej otwarci na potrzeby innych – mówi Piotr Barszczewski, prezes zarządu Fundacji Zbieramy Razem z siedzibą w Gdańsku. - Gdy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, wiele organizacji charytatywnych stara się wspomóc potrzebujących. Taka społeczna współpraca może dać nadzieję i szansę na szczęśliwsze święta wielu osobom żyjącym w trudnych warunkach. Pomaganie zawsze ma sens, a w magicznym okresie świąt nabiera szczególnego wyrazu. Pokazujemy tym samym, że nie ma u mnie Bożego Narodzenia, dopóki nie dam z siebie choćby cząstki tych świąt komuś, kto znalazł się w potrzebie.

W potrzebie, czyli ma baznadziejną sytuację i nie jest sam w stanie sobie pomóc. Nie ma pieniędzy na leczenie, na operacje, nie ma za co kupić specjalistycznego sprzętu, który ułatwiłby mu poruszanie… Baznadziejną sytuację, bo nie ma za co kupić leków, czy opłacić rehabilitacji, która może sprawić, że mógłby zacząć stanąć na własne nogi… Beznadziejną sytuację, bo uległ wykluczeniu społecznemu, nie ma nikogo, kto podałby mu dłoń i sprawił, że jego szare życie mogłoby nabrać barw…

Możesz pomóc przekazując niewielkie datki. W naszej akcji możesz wybrać rodzinę, osobę, której chcesz i możesz pomóc. Jedna drobna przysługa może tak wiele zmienić… Kuba Mistarz to kilkuletni chłopak z Podkarpacia, który dzięki dotychczasowej pomocy nas wszystkich, przeszedł skomplikowany zabieg neurochirurgiczny. Operacja była bardzo kosztowna, wyceniono ją na przeszło 101 tys. zł. Choć zebranie takiej kwoty w stosunkowo krótkim czasie wydawało nie niemożliwe, to jednak stało się prawdziwe. Dzięki Darczyńcom uzbierać nawet więcej pieniędzy. Resztę przerzuciliśmy na rehabilitację, która z racji jej wykonywania na Florydzie, jest kosztowniejsza, niż operacja. Potrzeba 180 tys. zł. Połowa już jest. Ale potrzeba jeszcze drugie tyle.

Niedaleko Sztumu, w Uśnicach, funkcjonuje Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Krystyny Jankowskiej. Uczy się tu ponad 80 dzieci z dysfunkcjami różnego stopnia. Ośrodek jest placówką edukacyjną z opcją internatu. I to on właśnie wymaga wsparcia, pomocy. Żaden z pracowników nie skarży się na ciężką pracę, trudy kształcenia wymagających dzieci. Jedyne o co skromnie proszą, to wsparcie finansowe lub rzeczowe, które pozwoli wyremontować internat. Dobro i komfort „ich dzieci”, bo tak mówią o swoich podopiecznych, jest priorytetowe.

Przydałaby się wymiana  łóżek, wyposażenia pracowni kulinarnej, łazienek, pomocy dydaktycznych i  innego sprzętu, który pozwoli dzieciom poznawać technologie i codzienne przedmioty użytkowe. Poza potrzebami rzeczowymi brakuje funduszy na realizacje ambitnych projektów, które mają lepiej przystosować pomieszczenia do zajęć terapeutycznych dzieci z różnym stopniem niepełnosprawności intelektualnej. W internacie zamieszkuje 19 dzieci, które mieszkają zbyt daleko, aby codziennie dojeżdżać do szkoły w Uśnicach, która jest jedną z niewielu tego typu placówek.

To w Uśnicach, w tym właśnie ośrodku, powstają… „Uśnickie Anioły”. Każdy odtąd ma szansę zostać prawdziwym takim aniołem…

Klaudia Okonowicz, utalentowana lingwistycznie wielbicielka książek o każdej tematyce,  cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Poruszającą się na wózku. To jedyna przeszkoda w korzystaniu z życia w pełni. Rozpoczęła studia na Uniwersytecie Gdańskim i jak każdy w tym wieku planuje swoją przyszłość. Dotąd poruszała się na standardowym, manualnym wózku inwalidzkim. Ale ten wymagał pomocy drugiej osoby. Na uczelnię musiała jeździć zawsze z opiekunem. Wraz z rodzicami zdecydowali się na zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego, który ułatwi jej poruszanie się. Klaudia będzie mogła jeździć na zajęcia, czy spotkania z przyjaciółmi bez pomocy opiekuna. Sprzęt otworzy wiele dróg, które do tej pory były dla niej nie do przebycia…

Aleksandra Mueller z Rumi od urodzenia walczy z niepełnosprawnością intelektualną. Dla niej pójście na zakupy, czy zwyczajny spacer po mieście, jest barierą nie do przejścia. Wiecznie zmaga się z lękiem przed ludźmi oraz huśtawkami emocjonalnymi. Mimo pomocy psychiatrów i psychologów nie udało się kobiecie odnaleźć w społeczeństwie. Żyje po cichu, pełna lęku i obaw przed codziennością. Sprawę utrudnia fakt, że jest całkowicie niezdolna do pracy. Kolejna możliwość kontaktu z ludźmi została jej odebrana przez chorobę. Walkę z przeciwnościami losu dodatkowo ogranicza jaskra. Kobieta utrzymuje się z niewielkiej renty. Ledwo starcza na rachunki za mieszkanie i leki. Nadszedł jednak moment, w którym Aleksandra zebrała resztki sił. Zdecydowała się na wzięcie udziału w rehabilitacji społecznej. Daje iskierkę nadziei na wyjście z cienia i integrację z ludźmi. Ale kobiety nie stać na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego. Czy Aleksandra zobaczy, że ludzie, których tak się boi, mają wielkie serca i jej pomogą?

Potrzeb i wyciągających dłoń o pomoc jest bardzo dużo. Los każdej z nich opisany jest na naszej stronie w zakładce „Podopieczni”.  Ufamy, wierzymy, że nie jednej z tych osób odmienimy wspólnie los. W naszym sklepiku charytatywnym dostępne są magiczne kartki bożonarodzeniowe. One też pomagają potrzebującym. Zachęcamy, otwierajmy się na potrzeby innych, sprawmy, że ich życie nabierze barw.

Podobne Artykuły

Dzień 5 grudnia Międzynarodowym Dniem Wolontariatu

Zawsze ktoś czeka na Twoją pomoc – 5 grudnia Międzynarodowym Dniem Wolontariatu

Niezależnie

Obserwuj Nas w Mediach Społecznościowych

Wesprzyj Nas Darowizną

Zapisz się do newslettera