fbpx
 +48 583 801 311   fundacja@zbieramyrazem.org
KRS 0000 518 797 |   Bip

Bardzo dobra wiadomość dotarła do nas z Międzynarodowych Mistrzostw Polski Katamaranów TOPCAT Catamaran CUP 2018, które odbyły się w Turawie. Podopieczny Fundacji Zbieramy Razem Marian Tobys wraz z synem Mateuszem wywalczyli tytuł mistrza Polski w klasie TOPCAT K2. Osiągnięcie załogi reprezentującej Topcat Team Polska jest niezwykle imponujące, zważywszy na fakt, że od dwóch sezonów Marian Tobys żegluje wyczynowo ze specjalną protezą w miejscu amputowanej nogi.

Nauka, diagnostyka i lecznictwo na europejskim poziomie

Ma siedem kondygnacji, w tym jedną podziemną. Są w niej bunkry z zainstalowaną aparaturą do radioterapii, a na hybrydowej sali operacyjnej jest już wart prawie 5 milionów złotych najnowocześniejszy angiograf. Są też stoły operacyjne i reszta wyposażenia sal. Teraz pora na łóżka dla pacjentów, meble i resztę sprzętu medycznego. A wszystko będzie z „najwyższej półki”. 31 sierpnia Gdański Uniwersytet Medyczny oficjalnie wzbogacił się o nowy, pierwszy budynek, powstającego do 2020 roku przy ul. Smoluchowskiego Centrum Medycyny Nieinwazyjnej.

naTemat: „Zbieranie na leczenie za granicą to ogromne nadużycie. Polscy kardiochirurdzy dziecięcy są liderami w Europie”

Portal naTemat pisze, że często wzruszające apele o pomoc w zbiórkach pieniędzy dla dzieci z wadami serca, którym potrzebna jest operacja za granicą, często są nadużywane. Wady serca u dzieci, jak donosi natemat.pl, operujemy w Polsce na najwyższym europejskim poziomie. Mamy najlepszych w Europie specjalistów.

„Mamy znakomitych fachowców, jednych z najlepszych w Europie. W Polsce operuje się wszystkie wady serca u dzieci. Operujemy też dzieci, których nie operuje się na świecie. To jest jeden z naszych największych sukcesów. Polscy kardiochirurdzy mają dokładnie takie same możliwości sprzętowe, diagnostyczne i terapeutyczne, jak europejscy kardiochirurdzy dziecięcy. Mamy rejestr operacji kardiochirurgicznych na absolutnie światowym poziomie. Winduje nas to do czołówki europejskiej” – mówi naTemat Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia.

Rozmowa z Weroniką Talaśką, wolontariuszką Fundacji Zbieramy Razem w Gdańsku

- Z Wikipedii wiemy, że wolontariat (łac. voluntarius – dobrowolny) to dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie. Z takich oto osób składa się prawdziwy ruch spełniania marzeń, idea bezinteresownej pomocy innym. Co sprawiło, że także pani jest jedną z tysięcy takich osób w kraju?

- Odkąd pamiętam pomagałam innym, zawsze było to dla mnie naturalne. Na początku kolegom w szkole poprzez wspólną naukę, zabawę. Byłam wolontariuszem w szkolnym kole Caritas. Z czasem zaczęła kiełkować we mnie myśl, że moją drogą życiową jest pomoc innym, dlatego zdecydowałam się na studiowanie medycyny. W szpitalu bardzo dużo się nauczyłam o życiu, o ludziach i ich potrzebach. Po pierwszych latach na studiach, które były bardzo intensywne, postanowiłam, że muszę robić coś więcej, dopóki nie zacznę leczyć pacjentów. Zaczęłam szukać fundacji w Trójmieście, które poszukują wolontariuszy do pomocy i tak trafiłam do Fundacji Zbieramy Razem.

Paulina Kowal jest mamą dwójki dzieci: 5-letniego Kamila i 18-miesięcznej Gabrysi i dobrze wie, jak ważne i bezcenne jest niesienie pomocy potrzebującym. Mieszka w Wierzbanowej, miejscowości gdzie mieszkają Mistarzowie z dwójką niepełnosprawnych dzieci. Zakasała rękawy, założyła stronę na Facebooku i uchylała drzwi wszędzie tam, gdzie mogła wydobyć każdą złotówkę, która jest na wagę złota.  

Obserwuj Nas w Mediach Społecznościowych

Wesprzyj Nas Darowizną

Zapisz się do newslettera