fbpx
 +48 583 801 311   fundacja@zbieramyrazem.org
KRS 0000 518 797 |   Bip
siedziba fundacji

Amerykański pisarz Wallace D. Wattles: „Biedni nie potrzebują dobroczynności; potrzebują inspiracji. Dobroczynność daje im tylko chleb, by utrzymać ich przy życiu lub rozrywkę, by zapomnieli o ubóstwie na godzinę lub dwie; inspiracja natomiast sprawi, że podniosą się oni z biedy. Jeśli chcesz pomóc biednym, pokaż im, że mogą stać się bogaci; udowodnij to i sam stań się bogaty”.

Fundacja Zbieramy Razem jako organizacja pozarządowa powstała we wrześniu 2014 roku w Gdańsku z inicjatywy Ireny i Piotra Barszczewskich. Naszą misją jest niesienie pomocy osobom niepełnosprawnym lub ciężko chorym, ze szczególnym naciskiem na dzieci w zakresie wsparcia informacyjnego, ale także materialnego. Przez pięć lat istnienia pokazaliśmy, jak ważnym elementem działań fundacji jest pomoc społeczna dla osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej lub materialnej, a doświadczyli jej nagle, nierzadko pod wpływem tragedii osobistej czy klęski żywiołowej.

- Przeciwdziałanie wykluczeniu osób starszych z życia społecznego oraz ich zubożeniu jest ważnym elementem stanowiącym u nas od początku istnienia jeden z głównych celów działalności organizacji – mówi Piotr Barszczewski, prezes zarządu Fundacji Zbieramy Razem. – Przez ten czas nawiązaliśmy i nadal rozwijamy wszechstronną współpracę z innymi organizacjami pozarządowymi w zakresie realizacji przez te podmioty działań w sferze zadań pożytku publicznego. E-wolantariat, aktywizacja i wspomaganie – to wszystko na rzecz osób słabiej usytuowanych, czy też zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Liczba osób potrzebujących wsparcia wciąż wzrasta, a w niektórych rejonach kraju jest już wręcz przytłaczająca. Jednak kapitał społeczny w postaci silnych relacji rodzinnych, przyjacielskich, które w porównaniu z innymi województwami są znacznie wyraźniejsze, jest dodatkowym czynnikiem kulturowym, powodującym, że jesteśmy bardziej skłonni pomagać innym.

Żyjemy w wielu różnych, jakże często skomplikowanych, bardzo złożonych relacjach z ludźmi. To, jak traktują nas i innych wokół siebie, determinuje nasze odczucia wobec nich. Sami doceniamy to, że okazuje się nam szacunek, a jego brak wydaje się nie do przyjęcia.

Ojciec Fabian Kaltbach OFM mawiał: „Można nie pomagać, można znaleźć wiele racjonalnych argumentów dla konkretnych przypadków, aby nie pomagać. Ale to nic nie zmieni. Nadal będą głodni, chorzy, cierpiący, potrzebujący. Lepiej zgrzeszyć nadmiarem dobroci i naiwności, niż nadmiarem kalkulacji i nieufności.”

Pięć lat istnienia fundacji skłania nas do refleksji i podsumowań. Udało się nam, dzięki naszym Darczyńcom udzielić wsparcia 132 osobom dotkniętym chorobami, niepełnosprawnym, wykluczonym społecznie, biednym i samotnym na łączną kwotę 2,12 mln zł. Na ten koszt składało się nie tylko bezpośrednie dofinasowanie do leczenia, zakupu leków czy rehabilitacji, ale i nieodpłatne świadczenie usług w postaci dostarczania żywności, czy środków czystości. Bardzo często angażujemy się w jednorazowe akcje. I szczęście, że mamy serca otwarte na innych, do jak mówił Albert Schweitzer „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli”.

Obserwuj Nas w Mediach Społecznościowych

Wesprzyj Nas Darowizną

Zapisz się do newslettera